Fundusz Pioneer Obligacji Plus

 Fundusz pioneer Obligacji plusPioneer Obligacji Plus jest największym detalicznym funduszem dłużnym w Polsce. Jednak fundusz ten nie może pochwalić się szczególnymi osiągnięciami. Stabilnej polityce inwestycyjnej nie sprzyjały dość częste zmiany w zespole zarządzających. W 2011 roku stanowisko dyrektora inwestycyjnego objął Peter Bodis, w funduszu zaczęto wprowadzać zmiany, postawiono głównie na bezpieczeństwo, nie miało to korzystnego przełożenia na osiągane stopy zwrotu. W 2012 roku, który był bardzo dobrym czasem dla obligacji skarbowych, fundusz zarobił poniżej 10 proc., tymczasem konkurenci z tej samej grupy wypracowali nawet blisko 15 proc. Pierwsze miesiące 2013 roku także nie należą do udanych. Fundusz osiągnął wynik na poziomie średniej w grupie, uplasował się dopiero w trzeciej dziesiątce zestawienia składającego się z 30 funduszy. Jego wadą są bardzo wysokie opłaty manipulacyjne pobierane przy zakupie jednostek.

Główną przyczyną, dlaczego nie udało się wykorzystać hossy na rynku obligacji skarbowych, jest konserwatywne podejście do ryzyka. Zarządzający nie wykorzystują dźwigni finansowej. Udział w portfelu papierów nominowanych w walutach obcych jest niewielki. Z czasem może to ulec zmianie. Ma to też swoje pozytywne strony, zmienność jednostki uczestnictwa jest mała, ale ma negatywny wpływ na wynik, zwłaszcza w okresach dobrej koniunktury na rynku. W najbliższych latach mocną stroną funduszu może okazać się część korporacyjna jego portfela., który jest dość dobrze zróżnicowany, zaś udział obligacji spółek o niskiej wiarygodności liczony jest w promilach. Łącznie papiery komercyjne stanową jedynie 25 proc. aktywów netto. Udział ten nie będzie wyższy, ze względu na bardzo wysokie aktywa funduszu, niską płynność rynku a także brak wystarczającej podaży ze strony emitentów.